Dzisiaj się trochę powymądrzam.
Będzie o włosach... ale tym razem takich do przedłużania.
*Włosy syntetyczne czy naturalne?
Włosy syntetyczne
Nie do końca wiem dlaczego tak jest, ale Polki nie lubią włosów syntetycznych, bo uważają, że po dwóch myciach będą wyglądać jak u lalki barbie, którą ktoś poddał fryzjerskim eksperymentom. Nic bardziej mylnego- dobrej jakości syntetyki są naprawdę świetne.
1. Do ich zalet należy to, że jeśli je pokręcimy to w środku dnia nie ockniemy się z prostymi włosami- będą pokręcone /proste/pofalowane dopóki będziemy tego chcieć.
2. Kolejna kwestia to pielęgnacja- nie wymagają tyle zachodu i różnej maści specyfików co włosy naturalne- wystarczy je umyć, lekko podsuszyć i biec na miasto.
3. Cena- zawsze są tańsze od włosów naturalnych. Dobre jakościowo włosy syntetyczne będą nam na pewno długo służyć.
1. Mały wybór kolorów- nie ma opcji żebym w Polsce znalazła idealnie dobrany kolor pod moje włosy. A farbować ich się nie da, bo jak wiadomo tworzywo sztuczne, jakie by nie było, nie ulegnie farbowaniu.
2. Połysk- zwykle włosy syntetyczne błyszcza troszeczkę bardziej niż naturalne, ale w obecnych czasach można znaleźć i takie, które wyglądają naprawdę bardzo naturalnie. Kiedyś nie można było ich modelować czy działać na nie wysokimi temperaturami- dziś to już nie problem. W sprzedaży są głównie włosy syntetyczne, które możemy traktować tak jak naturalne. W każdym razie na pewno jest to uwzględnione w ich opisie.
Najlepiej na allegro. Wpisujemy w wyszukiwarkę "włosy syntetyczne" i hulaj dusza piekła nie ma- wybór jak ta lala:)!
Włosy naturalne
Jeśli jednak nie pokonacie w sobie niechęci do noszenia plastiku na głowie i zdecydujecie się na zakup włosów naturalnych, to główna zasada jest taka, że trudno jest znaleźć dobra opiekunkę do dziecka, jeszcze trudniej znaleźć dobre dziecko, a w ogóle to najtrudniej znaleźć dobre włosy:).
Tutaj polecałabym albo radzić się koleżanek, które nosiły przedłużane włosy, albo uważnie czytać komentarze na allegro, albo posłuchać się cioci Baglady:).
1. Można je farbować, tonerować, malować (nie polecam trwalej i rozjaśniania:)).
2. Lepiej się "zlewają" z naszymi włosami , nawet takimi co to były życiowo doświadczane przez swoją właścielkę.
3.Traktujemy je jak wlasne włosy- nakładamy odzywki, układamy itd.
1. Jakość to podstawowa wada, bo tak naprawdę nie da się ocenić na oko czy włosy, które zacnie sie prezentują na zdjęciu czy w opakowaniu. Wszystkie włosy wyglądają ładnie, gdy je kupujemy, a czy będą ładne po jakimś czasie to oczywiście rzeczony czas pokaże:).
2.Cena- dobre włosy musza trochę kosztować. Niestety.
Rodzaje włosów:
Rodzaje włosów naturalnych są uzależnione od miejsca skąd pochodzą. W tej kwestii trzeba zaufać sprzedawcy, a ci lubią ściemniać i pisać o włosach azjatyckich- europejskie, albo używać określeń "jak słowiańskie". Oczywiście słowo "jak" mniejsza czcionka niż reszta:).
Tak pokrótce- włosy słowiańskie są najdroższe, bo to włosy nie obrabiane w żaden sposób chemicznie-nie są tlenione, farbowane.
Takie włosy są też skupywane przez różne firmy, natomiast kompletnie się taki interes sprzedającemu nie opłaca- dlatego jeśli macie długie, nie farbowane włosy i zamierzacie je obciąć, to polecam wystawić je bezpośrednio na serwisach aukcyjnych. Na pewno zarobicie na nich więcej niż sprzedając je do skupu.
Najtańsze i najpopularniejsze są włosy azjatyckie. One są już obrobione chemicznie- odbarwione, pofarbowane, pokręcone i dlatego też może się zdarzyć, że po 2 myciach będziemy mieć na głowie kołtun.
Dlatego polecam kupowanie takich włosów tylko u sprawdzonego sprzedawcy.
Na opakowaniach włosów naturalnych występuje często tajemnicze słówko 'remy", bądź "remi" . Oznacza to, że włosy są segregowane łuską w jedną stronę. Nie kupujecie włosów bez tego oznaczenia.
Metody zakładania:
Metod jest ogromna masa. Ale ja chcę się skupić na tej, którą lubię najbardziej, którą można włosy przedłużyć samodzielnie i która najmniej obciąża nasze włosy. Mianowicie chodzi o dopinki clip on.
Są to włosy wszyte na taśmę, która ma doszyte klipsy. Za pomocą tych klipsów dopinamy taśmy do naszych włosów.
Tak tego
nie robimy. Bo włosy nie będą się trzymać. A tak wygląda
poprawne założenie włosów na taśmie.
Jak już uda nam się znaleźć dobre włosy, to warto też zwrócić uwagę na spinki. Ja uważam, że najlepsze są niezbyt duże spinki, z takimi ząbkami
"zamkniętymi". Nie lubię natomiast takich z
ząbkami "otwartymi ". Ale jeśli kupicie fajne włosy z otwartymi ząbkami to za pomocą igły i nitki możecie doszyć te lepiej trzymające-to naprawdę bardzo proste i tanie.
1.Zaleta włosów clip on to łatwość samodzielnego zakładania. Po kilku założeniach będzie Wam to zajmować nie więcej niż 5 minut.
2. Mniejszy wpływ na nasze włosy. Możemy clipy dopinać w różnych miejscach na głowie, aby nie obciążać cały czas tego samego.
3. Włosy te są super zarówno dla kogoś kto chce przedłużyć włosy na jednorazową okazje jak i dla kogoś kto chce je nosić dłuższy okres. Ja je dopinam codziennie i nie sprawia mi to żadnych dodatkowych problemów. Odpinam je na noc, dzięki czemu nie muszę się martwić, że włosy mi się skołtunią lub zniszczą.
1. Nie stwierdzam, chociaż zdaję sobie sprawę, ze dla niektórych osób codziennie dopinanie włosów może byc uciążliwe.
Misja "pierwsze przypięcie":)
Zasadniczo każdy kto ma włosy dłuższe niż kilka centymetrów może je przedłużyć za pomocą metody clip on. Zasadnicza kwestia jest jednak taka żeby efekt końcowy był fajny. i co najważniejsze- żeby "doczepy" nie różnił sie zbytnio od naszych "naturalsów":). Podstawowa sprawa to dobrze wycieniowane włosy. Włosy ścięte na równo zawsze będą sie odznaczać od tych dopiętych.
Na zdjęciach sklepów sprzedających włosy można zobaczyć wiele fotek przed i po, gdzie dziewczyny nawet krótkowłose uzyskują efekt pięknych długich włosów idealnie zlanych z ich własnymi. Bez odpowiednio wycieniowanych włosów, czy to przed doczepieniem czy już po, nigdy nie uzyskamy takiego efektu. Ja cieniowałam u fryzjera tylko swoje włosy, uprzedzając, że zamierzam je przedłużać. I dopiero wtedy efekt był zadowalający.
Kolejna kwestia to wlosy proste i kręcone. Dziewczyny z prostymi włosami maja o wiele łatwiej niz te z kręconymi- większość włosów na taśmach jest prosta. chociaż oczywiście można kupic także włosy falowane czy krecone, ale najlepiej samodzielnie je kręcić.
*moje włosy
Moje włosy, które widzicie na zdjęciach to włosy naturalne. Dostałam je od sklepu
Verlocheshop. I wierzcie lub nie- są naprawde wspaniale. A nie oszczędzam im rożnych przykrości- farbuję je farbą, tonerami, czesto myję, suszę suszarką, czeszę, zdarzyło mi się myć żelem do twarzy:). I naprawdę nadal wyglądają pięknie. Efekt podkręcenia uzyskuję lekko spryskując je wodą i kładąc piankę, łapię za końce i zwijam w ręku, pozostawiając na noc do wyschnięcia. Myślę, że wyglądają o wiele lepiej niż zwisające smętnie strąki:).
Inna firma sprzedająca włosy, którą mogę z czystym sumieniem polecić to
Hairservice. Jeśli znacie inne sklepy co do których macie pewność, że sprzedając włosy dobrej jakości to piszcie:).
 |
| rzeczone włosy w całej okazałości:) |
 |
| buty-deezee, spódnica- sh, torba-h&, bluzka- atlantic, naszyjnik, pierścionek- diva |
 |
| zdjęcia wykonała druga połówka Samotnego Nawigatora czyli moja siostra:) |