A dziś pierwsza fotka w moich , prostych jak druty(masakra...)włosach.

I dla śmiechu, bo wyglądam jak pudel, fotka tuż po rozpleceniu...

I teraz pytanie zasadnicze :skrócić włosy tak z 10 cm czy nie? Zawsze chciałam mieć długie, ale jak już są długie to jakoś tak się nie chcą układać i smętnie zwisają...
10 cm to niewiele przy twojej długości włosów.
OdpowiedzUsuń na zawszeskrócić włosy koniecznie, jakieś 15 cm i moco pocieniować!
OdpowiedzUsuń na zawszeja bym skróciła, ale wiesz..ja mam manię skracania ;) spódnica ma przegenialny kolor, który przy okazji bardzo Ci pasuje ;)
OdpowiedzUsuń na zawszea fryzura po rozpleceniu..boska! zawsze marzyłam o afro!
Też zawsze marzyłam o długich włosach, ale takie proste chyba są zbyt gęste i nie da się ich ułożyć. Radze sobie pochodzić trochę w długich a później ściąć:)
OdpowiedzUsuń na zawszenie obcinaj!
OdpowiedzUsuń na zawszesą świetne:)
axi
Skrocic. A fotka pudlowata swietna!!! Jakby byly nieco krotsze i wycieniowane, mialabys regularne afro :)
OdpowiedzUsuń na zawszePrzy takiej długości chyba spokojnie możesz sobie darować dziesięć centymetrów. A przede wszystkim wzmocnisz włosy.
OdpowiedzUsuń na zawszemasz tak długie włosy, że 1o cm to możesz ciąć spokojnie :)i tak będą długie, a i może będą lepiej wyglądały odświeżone.
OdpowiedzUsuń na zawszeŚlicznie wygladasz:) I super spódnica! Powaliła mnie na kolana:)
OdpowiedzUsuń na zawszeZmiany są fajne :)
OdpowiedzUsuń na zawszeale ja na Twoim miejscu nie skracałabym ich tak bardzo! Możesz jedynie końcówki 2cm podsiąść bo masz śliczne włosy, dążę do takiej długości.
Ps. Zauważyłam i to nie tylko po tym jak przeczytałam o reakcji Twojego męża, że mężczyźni lubią kobiet z dłuugimi, rozpuszczonymi włosami.
Podglądam Twojego bloga od jakiegoś czasu, ale dziś dopiero mam odwagę coś naskrobać.
OdpowiedzUsuń na zawszeSpódnica jest przepiękna!
Super wyglądasz z prostymi włosami :D Ja bym nie ścinała.
Pozdrawiam.
Boskie były Twoje warkoczyki,ale bez moim zdaniem też jest super.
OdpowiedzUsuń na zawszePrzy takiej długości te 10 cm nie zrobi chyba dużej zmiany,a włosy i tak odrosną,więc może warto zaryzykować,ale to w końcu musi być Twoja decyzja :)Spódnicę masz zaj.... :P
Magda, co Ty z tymi prostymi włosami, masz piękne włosy, chciałabym nie musieć prostować moich po każdym myciu. Zetnij, jęsli chcesz coś zmienić, zawsze możesz później coś dopiąć. Tak w ogóle zajrzałam do Ciebie po długiej przerwie i co widzę, zrobiłyśmy takie same zakupy ubraniowo-butowe( moja siostra miała rację, kiedy jakiś rok temu tutaj zajrzała i stwierdziła, że to jest niemożliweżeby dwie osoby miały tak wiele jednakowych ubrań i butów i nigdy ze sobą nie rozmawiały)Za jakiś czas wrócę do swojego bloga i pokażę, że nie zmyślam. Pozdrowienia dla Pana Tolka. Uff, musiałam nadrobić zaległości.
OdpowiedzUsuń na zawszeKurcze, trzeba było więcej fotek z tą czupryną powrzucać :) A z włosami mam podobny dylemat, kiedyś miałam takie długie jak Ty, ścięłam i do dzisiaj żałuję... Może i smętnie zwisają, ale jaki w nich potencjał! :)
OdpowiedzUsuń na zawszenie znam się na włosach, bo ja swoje ostatnio tylko zapuszczam:) tak więc nie będę się wypowiadać co do fryzury. Mam za to pytanie apropo spódnicy: nie denerwuje Cię jej długość? jest piękna, ale sprawia wrażenie takiej nie do końca maxi, ale też nie do końca midi.
OdpowiedzUsuń na zawszetez wczoraj zdejmowałam :) troche sie nameczyłam bo sama musiałam sie z tym uporać. teraz zamierzam troche odpoczac ,ale pewnie zglosze się w połowie wakacji ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeMyśle że obciecie włosów to nie jest zły pomysl szczegolnie ze idą coraz cieplejsze dni. sama idę dziś do fryzjera i raczej obetne wlosy na bardzo krótko :)
Pięknie widać w przypadku Twojej osoby, że profesjonalnie zrobione warkoczyki nie niszczą (bardzo) włosów, a przynajmniej wyglądają na zdjęciu elegancko.
OdpowiedzUsuń na zawszeDobrze Ci bardzo w warkoczykach, ale faktycznie i w takich naturalnych mogłabyś troszkę pochodzić, przynajmniej mąż będzie miał co przez palce przeplatać ;)
skrocic. jakby co, odrosna, a tp przeciez nie sciecie na krotko :)
OdpowiedzUsuń na zawszeAle masz już długie te swoje włosy! Ja bym nie obcinała moim zdaniem baardzo ładnie wyglądasz :))
OdpowiedzUsuń na zawszeszczerze mi się bardziej podobasz w rozplecionych a co do dylematu to zapuszczaj:)
OdpowiedzUsuń na zawszeyasmina
Lubię tą spódnicę :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa jako blondynka o falujących włosach zawsze marzyłam o prostych czarnych- ehh, więc nie skracałabym, chyba, że "na odżywienie końcówek".
aaaaaaaaaaaa MiliVanili come back;)
OdpowiedzUsuń na zawszeblack_magoc_women
Piekne! Piekne! Nie obcinaj! Wygladasz baaaardzo korzystnie w dlugich i prostych, naprawde! Mowie Ci to ja- ktora tez ma dlugie i proste "jak druty"!!
OdpowiedzUsuń na zawszeApeluje!! Nie obcinaj! :)
*Karo*
hej Magda, super wygladasz, czy w warkoczykach, czy w prostych wlosach.
OdpowiedzUsuń na zawszeJesli skrocisz nawet o te 10 cm to roznicy w dlugosci nie powinno byc widac przy Twoich dlugich wlosach, a na pewno wlosy troche odzyja. Nie wiem jak Tobie, ale mnie podobaja sie wlosy sciete w trojkat.Tylko pewnie takie trudniej potem zaplesc...
pozdrawiam
c-u
Witaj, pierwszy raz komentuję Twój blog, choć zaglądam tu już od dłuższego czasu. Po pierwze masz świetny styl, jesteś nietuzinkowa i piękna:) A jeśli chodzi o Twoje włosy - ja dałabym im odpocząć od warkoczyków, skróciłabym minimalnie albo i wcale,a przede wszystkim zafundowałabym grzywkę, w której wyglądasz bardzo korzystnie:) Sama mam długie, proste jak druty włosy, które mogą wydawać się właśnie dość smętne,ale od kiedy mam grzywkę jest super- zero problemu z układaniem i kombinowaniem, ona "robi" cała fryzurę. Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuń na zawszeDominika
ta niebieska spódnica powaliła mnie na kolana i leżę.....jest boska!
OdpowiedzUsuń na zawszewłosów nie skracaj :))
znam tą fryzurę po rozplataniu warkoczyków,zawsze to widuję,gdy rozplatam dredy córce :))
na drugim zdjęciu przypomiasz urodą Kayah :)
Nie ścinaj! Ja mam takiej długości jak Ty, tylko trochę kręcone, ale załapałam bakcyla i ciągle zapuszczam! Długie włosy są KOBIECE :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJakoś dziwnie bez warkoczyków,
OdpowiedzUsuń na zawszeale za to po rozpleceniu wyglądasz po prostu super :D
ps obserwuję bloga i jestem zakochana *.*
10cm będzie chyba dobrze. nie za dużo a końcówki zawsze warto podciąć :)
OdpowiedzUsuń na zawszeO, spódnica z sari! Szyłaś czy kupowałaś?
OdpowiedzUsuń na zawszeja bym tak z 5 cm max podcieła, żeby odświeżyć, ale za bardzo nie skracać:P
OdpowiedzUsuń na zawszeZazdroszczę Ci prostych włosków:P barrrdzo i proponuje wymiane na moje kręcone:P
Ślicznie:)
orany ile komentarzy!-nie spodziewałam sie:)
OdpowiedzUsuń na zawszeczyli ścinam troszke, najwyzej bede sobie dopinac wlosy na tasmie.
haneczkowo-tez chcialam afro,ale wyglądało sto razy lepiej (to powarkoczykowe )na krótszych wlosach.
tu fotka głupia,groźna:) mina,ale nic to:)
pantera- to chyba prawda, ale kiedys marcin stwierdził,zebym zaplotla wlosy, bo zapycham odplyw w prysznicu:)
kama-powracaj,powracaj ,ciekawość mnie zżera:)
robaczek-to fakt,ja nie lubie takiej dlugosci,ale z koturnami jakos to wyglada.
atherious-o nie -na lato tylko warkoczyki albo dredloki.ale wiosna jest akurat,aby ponosic swoje:)
aife-ja mialam zniszczone wlosy od rozjaśniania(chciałam być ruda)i trwalej i warkoczyki naprawdę pieknie mi te włosy zregenerowały,tym bardziej,ze ja zawsze susze swoje wlosy,a suszarka tez szkodzi.
c-u-nie ma roznicy przy zaplataniu,wazne zeby mialy minimum 8cm:)
my sElf-kupiona w cioucholandzie
Kochana śliczna Baglady, bezwarkoczykowa, wydaje mi się że znasz się na swoim fachu, więc zapytam, bo co mi szkodzi:
OdpowiedzUsuń na zawszeznasz kogoś, kto robi d o b r z e warkoczyki na śląsku, nie niszcząc włosów? ;)
bo ścinam dreadki za pół roku z naturalnych włosków i zanim odrosną trzeba coś nosić na głowie ;>
osobiscie nikogo nie znam,ale ta dziewczyna robi w rudzie slaskiej i one wygladaja naprawde fajnie.
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://www.favore.pl/80777_przedluzanie-wlosow-warkoczyki-slask-ruda-slaska-slaskie.html
Wow, ale masz piękne włosy! Nie obcinaj, bo widzę, że ktoś Ci tu tak radzi.
OdpowiedzUsuń na zawszeTrafiłam do Ciebie przez charlize, bardzo podoba mi się Twój styl! I Tolo genialny!
Renata
troszkę podciąć nie zaszkodzi,z pewnością będą lepiej się układać :) a fotka" na pudelka" świetna ;P
OdpowiedzUsuń na zawszeMoim zdaniem takie dlugie nie maja polotu, tego "czegos" w ciut krotszych (tak z 10 badz 12 cm) moim zdaniem wygladalabys korzystniej.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam.
przepięknie wyglądasz w rozplecionych ;) włosach! jeśli chodzi o cięcie, myśle, że Ci nie zaszkodzi, a będzie lżej ;D
OdpowiedzUsuń na zawszeMasz bardzo ładne włosy. Jeśli chodzi o skrócenie, to tylko tyle, żeby wyrównać końcówki i nic więcej.
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny "pudel".
nie skracać...
OdpowiedzUsuń na zawszeja za nic bym nie skróciła takich włosów, szczerze Ci ich zazdroszczę!
OdpowiedzUsuń na zawsześliczna spódnica ;]
Pięknie i w warkoczykach i bez, z Twoją urodą, to w każdej fryzurze, nawet gdybyś się ogoliła na zero byłabyś śliczna. A co do ścinania, to jeśli końcówki tego wymagają to zetnij, jeśli nie, to ja bym nic nie zmianiała
OdpowiedzUsuń na zawszekarolina-dziekuje za miłe slowa,ale wierz mi ze i w platynowym blondzie i na łyso nie byloby mi ładnie,chocby ztego wzgledu,ze mam odstające uszy:)
OdpowiedzUsuń na zawszeja bym w ogóle na króciutko cięła, super sa takie fryzurki.
OdpowiedzUsuń na zawsześlicznie wyglądasz z prostymi włosami i wcale nie widać, aby warkoczyki im zaszkodziły.
OdpowiedzUsuń na zawszeCzy znasz kogoś w Elblągu,Malborku kto dobrze robi warkoczyki?
dziękuje:)
OdpowiedzUsuń na zawszeja bym nie ścinała, masz piękne włosy.
zetnij tylko troszeczkę:))
anonim-oj nie,ja lubie krótkie wlosy ale u kogoś.
OdpowiedzUsuń na zawszekropeczka-ja w gruncie rzeczy znam tylko dziewczyny z olsztyna,krakowa i poznania(oprócz warszawy),ktore plotą
Wyglądają pięknie, więc ja jestem przeciwko ścinaniu (co najwyżej końcówki) - sama mam długie i bardzo gęste i układają się cudownie właśnie z powodu długości ;-) Przy okazji chciałam napisać, że Twój blog jest świetny i super się go czyta przy kawie! pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszehej, jesli moge wtracic swoje trzy grosze to dodam ze w tej swojej oryginalnej fryzurze wygladasz stylowo i nietuzinkowo. z krotszymi wlsoami juz "normalniej" - ale nie odbierz tego negatywnie! ja mialam ZAWSZE dlugie wlosy i ciagle chcialam zmiany ale tez zawsze slyszalam od wszystkich: eee nie scinaj, masz takie piekne wlosy... itp. nie moglam juz tego sluchac wiec scielam sie na bardzio krotko chociaz po to zeby zobaczyc jak to jest:) efekt taki ze ludzie nie poznawali mnie na ulicy. teraz wiem ze jednak dlugie wlosy to "moja" fryzura. ale jestem za zmianami dlatego popieram deczyje o scieciu - wygladasz niezle no i duuzo mlodziej, juz nie tak "powaznie":)))
OdpowiedzUsuń na zawszedobra, koniec elaboratu, dobrego weekendu zycze:)
sabba
włosy masz świetne cokolwiek z nimi zrobisz, a warkoczyki były trochę pretensjonalne, więc dobrze, że już po nich. Urzekła mnie spódnica, zazdroszczę
OdpowiedzUsuń na zawszezuulka-to mnie zaskoczyłaś-jak to pretensjonalne?ale wiesz jakie wygodne :)!
OdpowiedzUsuń na zawszeSzczerze? To nie wyobrażam sobie w ogóle mieć takich włosów! :) Afro pierwszorzędne. Podziwiam, ze potrafisz je ujarzmic;) Zawsze pozostaje Ci skrócenie do mojej "fryzury" :D
OdpowiedzUsuń na zawszeNie ścinać! Nie ścinać! Bo Ci pokażę moje zdjęcie z dowodu i wybiję skutecznie ten pomysł z głowy!
OdpowiedzUsuń na zawszeJa obcięłam, ufarbowałam na czarno i tym samym stałam się smutną 40 letnią kobietą z wyrokiem.
Teraz zapuszczam, są jasne i nawet mi na myśl nie przyjdzie ścinanie.
Ścina-nie!