Dziś mam dosłownie dużo na głowie, bo aż 5,5 metra materiału, właściwie to nie zwykły materiał tylko sari. Jak tylko je zobaczyłam w ciucholandzie stwierdziłam, że muszę je mieć.Na szczęście kosztowało razem z choli tylko 20zl. Wystarczyło tylko znaleźć okazję do noszenia tego pięknego kawałka materiału. Długo jej nie szukałam, stwierdziłam, że mogę spróbować nosić go całkiem zwyczajnie, bez okazji-w roli turbanu. I udało się-chyba nigdy nie miałam na głowie tak dużego turbanu-nawet Tolo dziwnie się na mnie patrzył (autentycznie był w szoku:)).
Dziś więcej zdjęć niż zwykłe, bo miałam naprawdę ciężki orzech do zgryzienia, które wybrać-tyle ślicznych nam wyszło. Chyba zaczynam doceniać posiadanie lustrzanki.



spódnica/lengha-sh, bluza-sh, sari/turban-sh, buty-deichmann, pierścionek i tiszert-h&m
Moim zdaniem turban jest za duży,a może opaska na czoło?
OdpowiedzUsuń na zawszeMalpiszon.
muszka- a moim zdaniem jest ok:)a po co opaska?
OdpowiedzUsuń na zawszeRzeczywiście wielki turban i wygląda jakby był z tego samego materiału co spódnica!
OdpowiedzUsuń na zawszeTraperki z Deichmana dobre zawsze! :)
faktycznie :) Bardzo ładne to sari :) To ja chyba muszę swoje w tej roli wykorzystać, ale taki długi ten materiał, że chyba będę jakiejś asekuracji potrzebować, żeby się omotać tymi metrami ;)
OdpowiedzUsuń na zawszePs. A nie fajniej by wyglądał ten turban tak bardziej na gładko owinięty prawie po sam czubek koka? Choć w sumie ciężko zagospodarować takimi zwojami materiału ;)
bastet-mnie się tak bardziej podoba tym bardziej, że palu jest właśnie cale takie haftowane zlotą nicią i właściwie ciężko by było je schowac.
OdpowiedzUsuń na zawszeBastet tez dzisiaj dodała zdjecia z turbanem?Tez musiałas?
OdpowiedzUsuń na zawszeanonim-oczywiście, to nie wiesz, ze my się umawiamy smsowo jak się ubrać?w czwartek miałam tiszert z kotem i ona tez, ona dzisiaj turban to i ja.
OdpowiedzUsuń na zawszemarge simpson :)
OdpowiedzUsuń na zawszepiekny materiał:)
OdpowiedzUsuń na zawszejeśli mogę cos poradzic spróbuj robic zdjęcia bez flesza, będą bardziej "Klimatyczne", mogą się troche rozmazywac ale zaradzisz temu ustawiając troche wiekszą czułosc(ISO-czasem warto nawet zrezygnowac z flesza wieczorem i dac np 1600, mniej wyrazne ale super efekt) i trszke dłuższy czas naswietlania(to te wartosci np 1/500, im mniejszy ułamek tym dłużej otwarta przysłona) Powodzenia i pozdrowienia:)
anonim-może byc i marge-zajebisty kolor włosów miała, ale inspiracje w kwestii turbanów czerpie od
OdpowiedzUsuń na zawszeeryki
anonim-dziękuję za rade. faktycznie fotki z fleszem wychodza rozmazane, ale popróbuję z tym ISO:)pozdrawiam
magda czy dostalas zdjecie konkursowe:)? bo nie wiem czy dotarlo:)
OdpowiedzUsuń na zawszeale gigant! głowa nie bolała? i nie ciążyło?
OdpowiedzUsuń na zawszeBaglady Ty i Bastet to jest.... U.K.Ł.A.D.
OdpowiedzUsuń na zawszeJacek będzie miał więcej roboty ;P
Generalnie trzeba by ten układ poszerzyć o kilka tysięcy Polaków, którzy w tym samym czasie mieli na sobie wizerunek kota, sowy lub turban ;)
Anonimowy Anonim z Anonimatu Anonimowego
jestes krolowa takich nakryc glowy :) slicznie :)
OdpowiedzUsuń na zawszePięknie. Spódnica i turban bardzo ładnie się komponują.
OdpowiedzUsuń na zawszeFajnie taki duży wygląda, mi się podoba:P
OdpowiedzUsuń na zawszeNo i kurcze razem z holi za dwie dychy :P Toż to mega okazja była:) grzech nie kupić:P!
A mnie się zdaje że na tych fotkach strasznie sino wyglądasz. Bardzo 'chłodne' te zdjęcia z Nikona wychodzą - czy to dobrze czy źle niewiem, to chyba indywidualna kwestia co się komu podoba :)
OdpowiedzUsuń na zawszeZestawienie barw to strzał w dziesiątkę. Nigdy nie potrafiłam zawiązać ładnie chusty na głowie w ten sposób. To dla mnie wyższa szkoła jazdy.
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny turban, pewnie ciężki.
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny turban!
OdpowiedzUsuń na zawszeprzepiękny ;)
OdpowiedzUsuń na zawszecudne sari, cudna lengha, cudna Baglady <3 bardzo pasują ci taskie klimaty. i ten kolor.
OdpowiedzUsuń na zawszeanonim- lustrzanki nie maja chlodnych albo cieplych barw:) to wszystko mozna ustawic;)
OdpowiedzUsuń na zawszeprzepiekny materiał :) super komponuje się ze spódnicą
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam. Wyglądasz jak zwykle pięknie lecz dziś jednak piszę do Ciebie po poradę. Zrobiłam sobie dredloki, mam je już 2 tygodnie i zaczynają wychodzić syntetyki z tych splotów. Już nie są tak ładnie poskręcane jak na początku. Czy masz może jakiś sposób na to ? Myślałam o wciąganiu ich szydełkiem ( mozolna robota) albo o przypalaniu zapalniczką ( dosyć drastyczne). pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszetori-nie przypalaj bron boże-poskrecaj je w rękach i przez jakąś szmatke przejedz prostownica. to samo zrob jak juz je zdejmiesz
OdpowiedzUsuń na zawszekurcze o prostownicy nie pomyślałam. dzięki za radę. zaraz wezmę się za ogarnianie moich kudłów ;p.
OdpowiedzUsuń na zawszeJeszcze jedno pytanko. Czy suszysz swoje suszarką ? Jeszcze nie próbowałam bo boje się, że się z niszczą a fakt że schną wiele godzin doprowadza mnie do szału.
tori-ja staram sie myc tylko skore glowy dlatego nie musze ich suszyc.dredloki wystarczy porzadnie wytrzepac
OdpowiedzUsuń na zawszeteż staram się myć tylko skórę głowy ale jakoś zawsze moczą mi się syntetyki, które strasznie chłoną wodę. staram się je wyżymać, potem zakręcam w ręcznik ale i tak wilgotne są przez kilka godzin a przez to nie mogę wyjśc z domu.
OdpowiedzUsuń na zawszetori- ajak czesto je myjesz?ja zwykle raz na 1tydzien. kup sobie tez odzywke nivea i uzywaj zamiast mycia raz na jakis czas. poza tym ja je zawsze myje na wieczori rano sa suche.
OdpowiedzUsuń na zawsze