wtorek, 6 stycznia 2009

Mróz

Ta pogoda to jakaś masakra. Na szczęście mam to szczęście, że siedzę sobie w domu i wychodzę tylko jak naprawdę muszę. Dzis np byliśmy w kinie na filmie" Zmierzch"(jak ktoś jest 16latką to polecam) i tak wyglądałam:
To coś na mojej łepetynie to...bluzka z ciucholandu, tak właściwie to nie wiem skąd mi przyszedł do głowy pomysł aby użyć jej w roli turbano-chusty, ale fajnie grzeje w głowę i ładnie wygląda:). No i pasowała mi do koncepcji-miało być coś niebieskiego.

turban-sh
szalik-hm
rękawiczki i kolczyki-hm

niedziela, 4 stycznia 2009

"myślę sobie że ta zima kiedyś musi minąć..."

U mnie zwykle zdjęcia domowe a nie plenerowe , ale dziś dla odmiany plener:). Nie taki znowu atrakcyjny bo to parking pod moim domem ale nie widać, że to takie trywialne miejsce. Śnieg nas w końcu zasypał i o ile czekałam na niego w święta to teraz wcale mi się nie podoba. Ale cóż zrobić...

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy