niedziela, 7 czerwca 2009

Na fioletowo czyli obowiązek obywatelski

Brak nowych wpisów (oprócz sobotniego-wcześniej zaplanowanego)spowodowany jest tym, że wraz z Tolem gościliśmy kilka dni u mojej rodziny na Pradze. Tolo chyba zadowolony- zaczął chodzić wcześniej spać, polubił też dyskusje z moją mamą-tylko do niej guga-widać znaleźli wspólny język:).
Ale dziś wróciliśmy do domu-spełniłam swój obywatelski obowiązek(mam nadzieję, ze wy też:)) i spokojnie mogę blogować.
A oto dzisiejszy wyborczy outfit-trochę przedobrzyłam z fioletem, ale to naprawdę przypadek. Szukałam ciuchów raczej niebieskich i amarantowych (już wkrótce dowiecie się po co:)), ale kupiłam tylko fioletowe.
Torba jest już moją ulubioną-ma cudny kolor i dwie możliwości noszenia jej-na ramieniu i na paskach. Buty musiałam jakieś kupić, bo czarne z kokardą muszę oddać do reklamacji (tak to sobie tłumaczę:)). Nie lubię nosić butów i torebki pod kolor, ale niestety dziś tak wyszło:).


buty-ccc
torba-hm divided
marynarka-hm
korale-od babci
tiszert-hm dział dziecięcy

sobota, 6 czerwca 2009

Szafiarska akcja gwiazdorska czyli marna kopia:)

Marną kopią Królowej Eryki jestem oczywiście ja:). Fotki to niezbity dowód-ale tak czy siak uwielbiam tę Panią i to jest właśnie wyraz mojego uwielbienia:). Pomysłów miałam kilka, bo i inspiruje mnie wiele kobiet- numer 1 to oczywiście Kayah, ale moja koleżanka Ola postawiła poprzeczkę zbyt wysoko, kolejna to Lauryn Hill (za sprawą tego klipu wróciłam do zaplatania warkoczyków-mam nadzieję, że jej warszawski koncert tym razem nie zostanie odwołany). Uwielbiam też Gwen Stefani, Mary J. Blige, ale Eryka ma cudowny styl, urodę, talent które akceptuję w całości.

oryginał:

kopia:bransoletki w zbliżeniu.
kopia:
wierzcie lub nie, ale pachy miałam ogolone:)

ciężko było się zdecydować, które foto najfajniejsze:).

oryginał:kopia:



afro kupione specjalnie na festiwal sopocki, na koncert muzyki lat 70.
ps.jedyne co nas łączy to fakt, że na zeszłorocznym openerze byłyśmy w ciąży i zapewne o tym nie wiedziałyśmy:)
pomysłodawczyni akcji:anoosia

środa, 3 czerwca 2009

Na pomarańczowo

Poprzedni post to mój wczorajszy strój, ale z racji tego, że wczoraj późno wróciłam zamieściłam go dziś. Dzisiejszy outfit znajduje się poniżej. Troszkę pozazdrościłam Doll of porcelain fryzury i
na szybko próbowałam zrobić podobną-efekty mizerne, ale zrobię sobie ten kok z włosów syntetycznych i na pewno pokażę:).

tunika-radha shop.

"a ja lubię takie ludowe..."

Taki komentarz na temat mojej sukienki usłyszałam od jednej starszej pani:). Ja nie mam ludowych skojarzeń jeśli chodzi o ten wzór. Natomiast bardzo zdziwiło mnie zainteresowanie jakie wzbudzały moje buty-i to zarówno kobiet jak i mężczyzn. Nie wiem co w nich takiego wyjątkowego. Inna kwestia, że już wiem, że to buty na max 2-3 godziny.


buty-deichman
sukienka-(spódnica)hm
pasek-z gazety

poniedziałek, 1 czerwca 2009

Zaniebieściłam się:)

I jak tu robić fotki w innym miejscu niż balkon skoro efekt jest taki jak na zdjęciu-jestem niebieska!
Obok fotka z realnym kolorem-ta bluzka to oczywiście łup ciucholandowy , ale stanowiła dla mnie nie lada zagadkę. Razem z dwiema paniami ekspedientkami rozkminiałyśmy jak się ją nosi-ma dziwne sznurki z tyłu i nie wiem właściwe i co z nimi zrobic?



buty-deezee
bluzka-sh
a oto i sznurki:ma ktoś pomysł co z nimi zrobić?na górze jest taka pętelka ,wiec pewnie tam się je wiąże, ale to chyba słaby pomysł.
a zdjęcie było robione
w domu, bo na balkonie suszyło się pranie:).

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy