Ten jakże piękny zagraniczny tytuł odnosi się oczywiście do koloru moich nowych dredków. Po polsku nazwałabym go po prostu turkusowym, ale co ja tam wiem. Tło dzisiaj także nieco odmienne, ale jakoś ładniej jak jest jakiś kolor w tle a nie bladożółty balkon.
ps.Buty wyszły jakieś ciemno-brudne, ale uwierzcie, że sa jasno-czyste:).


turkusowe dredy wykonane przez merry
A wiesz, że śniłaś mi się dzisiaj, jak zakładałaś te dredki? Jestem prorokiem:)
OdpowiedzUsuń na zawszeTraperkowy materiał jest niefotogeniczny.
Cealum - prorokiem to byś była gdybyś wyśniła normalne włosy :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeBaglady - super kolor. daj jednego:)
No tak,pewnie kolory włosom nadawał facet-oni tak się znają(w większości):))Pewnie,że turkus!
OdpowiedzUsuń na zawszewidziałam Twoje dredki na warkoczykowym gronie już jakiś czas temu i czekałam aż wpleciesz, kolor absolutnie świetny, na zbliżeniu wyglądały jeszcze fajniej jak było widać, że tam nieco zielonego się plącze:)
OdpowiedzUsuń na zawszea moje różowe leżą i się kurzą..
Cii, trafiłam przecież.
OdpowiedzUsuń na zawszebardzo fajnie. dredki mają piekny odcień. jesteś jedyną osobą u króej podobają mi się takie fryzury
OdpowiedzUsuń na zawszeBaglady,w okresie zimowym widziałam u Ciebie na stopach Emu (jedne chyba czarne dłuższe oraz krótsze beżowe).Czy one są oryginalne czy może podróby?Jeżeli podróbki to chciałam zapytać jak sprawują Ci się na śniegu i ewentualnym deszczu?nie przemakają?impregnowałaś je czymś?z góry dziękuję za odp.
OdpowiedzUsuń na zawszeKAZIA
Piękne są te turkusowe dredki ;)
OdpowiedzUsuń na zawszea pro po dredloków to mam pytanie:
mam zamiar w najbliższym czasie założyć sobie dredy syntetyczne...i proszę Cię bardzo o instrukcję jak dbać o dredy i skórę głowy, jak często myć 'włosy' ?
z góry dziękuję za odp. ;)
Pozdrawiam! Anuszka
OdpowiedzUsuń na zawszeKazia-podroby:)tzn.żeby nie bylo-one nie mialy loko emu , wiec to nie tyle podroiby co buty inspirowane emu:) te bezowe super sie sprawowaly, bo mialy dosyc grubą podeszwe. impregnowalam je jakism sprayem z deichmana-dosyc dużą warstwę tego nawalilam, ale sie oplacilo, bo mi nie przemokly. więc jak najbardziej polecam
Anuszka-o dredy sie nie dba:)tzn. nic sie z nimi nie robi własciwie. a skore spryskuj sobie od czasu do czasu odzywką w sprayu, jakąkolwiek byle taką bez splukiwania. myj raz na tydzien i juz:)
i taki mały apel drogie anonimy jeśli macie ochotę napisać mi tylko i wyłącznie otym jaka jestem brzydka/gruba itp to bardzo prosze. wszelkie tego typu uwagi przyjmuję tylko i wyłącznie na adres mailowy podany na stronie,pozdrawiam i do wylewania swoich żali polecam np. pudelka