sobota, 6 marca 2010

Twardy* orzech do zgryzienia

Ta spódnica już na blogu miała swoje 5 minut, ale myślę, że zasłużyła na dużo więcej. Jest naprawdę świetna, chociaż mam problemy z czym ją nosić. Dlatego dziś podobnie kolorystycznie jak poprzednio, ale jednak trochę inaczej. Tym razem założyłam bokserkę i bluzę w panterkę. Ale co ja tu będę dużo gadać, sami zobaczcie i oceńcie:).


spódnica-h&m %, bokserka-bershka, bluza-sh, kolczyki-allegro, zegarek na szyi-topshop

ps. dziś miało miejsce podpisywanie najnowszej płyty Kayah nagranej z Royal Quartet. Relacja jutro:)
*dzięki za zwrócenie uwagi-już poprawione:)

piątek, 5 marca 2010

Wersja zimowa-poprawiona

Sukienka z dzisiejszego zdjęcia zaczynała moją szafiarską działalność-właściwie blogową działalność:).Ale pojawiała się także w wersji typowo letniej, w roli spódnicy. A także w odsłonie ciążowej. Dzisiaj jeszcze w wersji zimowej, ale liczę, na to, że wiosna przyjdzie niedługo.


sukienka-hm%, kurtka-sh

nr 12
ze sklepu Szeherezada

środa, 3 marca 2010

I po włosach...

W końcu zdecydowałam się obciąć włosy. Nosiłam się z tym zamiarem już długo, ale najpierw musiałam znaleźć jakiegoś fryzjera a potem chwilkę czasu. Wczoraj mi się udało . Dziękuję anonimowej komentatorce, która jakiś czas temu poleciła mi salon Jolie. Tam się wczoraj udałam i wyszłam od fryzjera chyba pierwszy raz w pełni zadowolona. Żadnych wielkich rewolucji na mojej głowie nie ma, ale dla mnie skrócenie włosów jest naprawdę dużą odmianą. No i w końcu mam porządnie wycieniowane włosy. Tak czy siak dredloków na pewno nie porzucę, ale o ile mniej czasu zajmie mi ich zaplatanie:).



nr 11
z allegro

wtorek, 2 marca 2010

Reaktywacja

Nie było mnie prawie 2 tygodnie, ale już wracam mam nadzieję na dobre. Nieobecność była spowodowana najpierw moim przeziębieniem a potem chorobą Tolka i 5 dniowym pobytem w szpitalu(niestety zahaczającym o jego urodziny, ale torcik był:)). Ja nie należę do osób znikających bez słowa, więc każda taka dłuższa nieobecność nie może oznaczać nic dobrego:).
Mam nadzieję, że już nie będzie tu żadnych przestojów spowodowanych hospitalizacją:).
Po takiej przerwie powinnam wymyślić coś rzucającego na kolana, ale lojalnie uprzedzam, że na kolana dziś nie rzucam. Ot taki sobie zestawik*...


spodnica-h&m, bluzka-sh(topshop), bluza-kdt

*jakieś pomysły synonimów słowa outfit:)?

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy