Fajnie jest czasem wygrzebać z szafy dawno nienoszoną rzecz. Wiem, że już nie pierwszy raz o tym piszę, ale znowu jest ku temu okazja. Tym razem to dosyć długo nienoszona spódnica, którą uwielbiam. A uwielbiam m.in. za to, że świetnie się sprawdza w sytuacji braku koncepcji na strój. Jest także dowodem na obalenie tezy o słabej jakości ubrań z h&m. Mam ją już na pewno z 4 lata i nadal wygląda dobrze.


naszyjnik-h&m 39.90(kupiony na Marszałkowskiej)
pierścionki-bijou brigitte, h&m
ps. dajcie znać jeśli macie problemy z ładowaniem się strony .