piątek, 7 maja 2010

nr 407

Fajnie jest czasem wygrzebać z szafy dawno nienoszoną rzecz. Wiem, że już nie pierwszy raz o tym piszę, ale znowu jest ku temu okazja. Tym razem to dosyć długo nienoszona spódnica, którą uwielbiam. A uwielbiam m.in. za to, że świetnie się sprawdza w sytuacji braku koncepcji na strój. Jest także dowodem na obalenie tezy o słabej jakości ubrań z h&m. Mam ją już na pewno z 4 lata i nadal wygląda dobrze.



naszyjnik-h&m 39.90(kupiony na Marszałkowskiej)
pierścionki-bijou brigitte, h&m

ps. dajcie znać jeśli macie problemy z ładowaniem się strony .

poniedziałek, 3 maja 2010

Wersja turkusowa, poprawiona

Wersja turkusowa tej sukienki juz była,(i to dokładnie rok temu:)), ale jakoś turkus świetnie mi do niej pasuje. Dziś w tym kolorze turban i bransoletka (umówmy się, że tak właśnie jest:)). Jak widać udało mi się wyjść z domu w ten weekend i zrobić jakieś fotki niebalkonowe i nieprzedpokojowe. Naprawdę żałuję, że tak rzadko mam taką możliwość, ale takie życie niestety:). Inna kwestia, że pogoda również nie sprzyja dłuższym wypadom gdziekolwiek.






czy ja już mówiłam, że uwielbiam te dredloki:)?piękne są...no ale chyba już pora na zmianę fryzury

+ mały making of:)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy