czwartek, 7 października 2010

coś przydatnego czyli pieknej historii ciąg dalszy

Reserved opanowało dzisiejszy post. Trochę przypadkiem, trochę nie. Tuniko-sukienka jest moim łupem 'bonowym' czyli zapłaciłam za nią o 20% mniej. Ta promocja trwa jeszcze tylko do niedzieli, więc trzeba się śpieszyć. A bon zniżkowy można pobrać klikając na banerek u góry po prawej.
Płaszcz to także łup wyprzedażowy, tyle że zeszłoroczny, natomiast po kilkukrotnym obejściu sklepu stwierdzam, że w tym roku można kupić podobne.
Ale do sedna-z racji ww. promocji stwierdziłam, że kupię sobie coś przydatnego, coś do kolekcji i coś pozornie nie w moim stylu. Coś przydatnego czyli czarną dzianinową tunikę z najnowszej kolekcji prezentuję dziś razem z kolczykami do kolekcji:). Natomiast coś pozornie nie w moim stylu to ta sukienka i ją w pełnej okazałości zapewne zaprezentuję już wkrótce.

DSC_1237

sukienka-reserved

płaszcz-reserved(zeszloroczny),buty-deichmann

Vavamuffin'Barbakan'

wtorek, 5 października 2010

Ryfkowy sweter-premiera:)

Sweter kupiłam od Ryfki juz spory kawałek czasu temu, ale jakoś okazji nie było, aby go zaprezentować szerszej publice. Chociaż bardzo go lubię i rok temu chciałam kupić taki sam tyle, że czarny (jakby ktoś był zainteresowany to i w tym roku są w h&m-polecam).

spodnie, sweter-h&m, kurtka-primark, buty-deichmann
DSC_1197
DSC_1176
Husky 'chaos, chaos in my head'

poniedziałek, 4 października 2010

światowy dzień zwierząt

Z okazji Światowego Dnia Zwierząt przedstawiam po raz kolejny moją kocią czwórkę (chociaż zawsze jak piszę o nich 'moje' to mi ręka drży, bo przecież koty nie mają właściciela tylko personel pomocniczy:)).
 Taki dzień jak dziś jest świetną okazją do wspomożenia jakiejś organizacji pomagającej zwierzętom.
Bo nie oszukujmy się- zwierzęta  w Polsce lekko nie mają. Tym bardziej koty, wokół  których namnożyło się tyle bzdurnych i krzywdzących historii, że ich ilość naprawdę poraża. W każdym razie mój syn żyje pod jednym z dachem z czterema kotami i ma się całkiem nieźle. Koty również. Żadnych zbrodniczych zamiarów nie przejawiały w stosunku do Tola. On na szczęście też nie:).
Przechodząc do sedna-organizacją o której chce dzisiaj wspomnieć jest Kotylion .
Polecam odwiedzić ich stronę, na której można poczytać o wielu kocich historiach, a co najważniejsze dowiedzieć się jak można pomóc fundacji i jej podopiecznym. A można to zrobić na kilka sposobów-np. umieścić banerek fundacji na swojej stronie,  adoptować wirtualnie kota (koszt to jedyne 30zl!), przekazać 1% swojego podatku, można także wspomóc fundacje finansowo albo podarować potrzebne rzeczy. Sposobów jest wiele, wystarczy chcieć.  A dzień jak dzisiaj jest ku temu świetną okazją.
pomysłodawczynią akcji jest Asia autorka bloga asikowy.blogspot.com

 
Chelsea-z miasta Łodzi pochodzi

Milan-łodzianin na emigracji w stolicy
królowa matka-Brawurka

Bójka -kot z pretensjami do tronu.

niedziela, 3 października 2010

zakapturzenie

Ostatnio narzekałam na jesień, dlatego też przerzuciłam się na bardziej odpowiedni do pogody za oknem strój. A właściwie powinnam rzec-okrycie wierzchnie. Płaszcz ze zdjęć bardzo lubię i świetnie nadaje się na jesień właśnie. Bo   na zimę to już niestety nie bardzo... Zresztą w ogóle wydaje mi się, że ciężko jest kupić płaszcz, który nie byłby puchowy, a nadawałby  się na polskie zimy. Może w tym roku to się zmieni i firmy odzieżowe uwierzą w prognozy zapowiadające półroczną zimę. Ja nie wierzę i tego  będę się trzymać, ponoć wiara czyni cuda:).

płaszcz-reserved z zeszłego sezonu, buty-Allegro, naszyjnik-swiat spinek



Vavamuffin "koronowane głowy

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy