poniedziałek, 5 grudnia 2011

historia z dreszczykiem

To będzie post z cyklu wstydliwe wyznania zakupoholiczki, blogowiczki, butoholiczki (niepotrzebne skreślić).
Długo się przed tym wzbraniałam, mi może byłam bardzo blisko celu już kilkakrotnie, mimo że kilkakrotnie klikałam "kup teraz" cały czas pojawiały się znaki na niebie, ziemi i w blogosferze, mówiące "nie rób tego, nie idź tą drogą". Głosy w mojej głowie odzywały się regularnie, gdy wchodziłam na zakazane strony, gdy odwiedzałam  zakazane blogi... Co krok napotykałam nieme zachęty- "kup nas, jesteśmy takie fajne", pojawiające się jednak z taką częstotliwością, że były jednocześnie przestrogą- "nie kupuj, wszystkie je mają". Myślałam nawet o tym czy nie zablokować sobie w komputerze wyświetlania niektórych, sprowadzających mnie na manowce stron, jak to mam w zwyczaju. Jednak nigdy tego nie zrobiłam... i być moze to był pierwszy błąd...
Któregoś dnia w końcu się to stało- znudzona, przeglądałam różne strony, weszłam i na tą zakazaną... szybki rzut oka na stronę główną- "promocja 30% na cały asortyment". Nerwowe szukanie rozbieganym wzrokiem czy zakazany owoc jeszcze jest dostępny... nie, nie poddałam się, jeszcze nie teraz.. Zamknęłam strone czym prędzej... jednak za chwile bijąc się z myślami, wróciłam na nią ponownie Zajrzalam do działu promocje i to było jak grom z jasnego nieba!  Są tam, czekają na mnie! Szybka kalkulacja w głowie ile będzie mnie kosztować ten grzech, szybka decyzja- kup teraz, przelew, mail na skrzynce z informacją "zamówienie zostało wysłane", nerwowe wyczekiwanie kuriera. I są...
Moje nowe pseudolity.






24 komentarze:

  1. a ja Cię widziałam ostatnio w metrze :) miałaś śliczną spódniczkę :D poza tym ja również wydałam ostatnie pieniądze (a nawet musiałam się zapożyczać) na tę samą promocję - 30% :P tylko, że moim kusicielem zostały brokatowe platformy...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Baglady i podróbka? Tego jeszcze nie grali :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. te dredziuchy składałaś na pół ,czy pojedynczo je wplatałaś.co mnie tam buty ,pewnie jak ponad połowa patrzę się tylko na dredziuchy .;] przez ich kolor ,grubość , długość itp.itd.nie da się skupić na czymś innym .;]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Idealnie CI pasują;) Ja miałam bardzo podobne rozterki i juz właściwie zdecydowałam, że jednak nie.. ale jak przyszły do sklepu te od których moja miłość się zaczełam to nie mogłam nie ;)))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Marionetka mody-a jaka spódniczka, bo nie kojarze:)
    anonimowy-to taka podrobka jak ciuchy z zary wygladajace jak te z wybiegu:)nosilam pseudo emu to i lity moge:)kakaaa-są zlozone na pól-one maja ok 70-80cm dlugosci.
    erill-super sa:)i mega wygodne:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. haha, jakbym czytała o sobie. A to nie było -50% ? Tylko,że ja specjalnie rano weszłam na deezee kiedy już wiedziałam,ze zaczyna się promocja ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Ten wzór pasuje niewielu, ale Ty wyglądasz świetnie. Po raz pierwszy panterkowe buty nie kojarzą mi się z tandetą. Wyglądają wyjątkowo zgrabnie w porównaniu i innymi modelami Litów. A jeśli chodzi o zarzut o kupowanie podróbek...Masz rację, że większość sieciówek bardzo mocno "inspiruje się" ubraniami/butami znanych projektantów. A przynajmniej cena tych modeli jest znośna ;)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. no przecież one są stworzone dla Ciebie! w takich chwilach zazdroszczę Ci 190cm. mężczyzny;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. wow!dobra kobieto zdradź skąd ten zakup!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Boooskie! I chociaż czuję przesyt, wszędzie ich pełno, to do Ciebie pasują idealnie.

    Lily

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Gdybym nie odwiedzała regularnie Twojego bloga, pewnie zobaczywszy takie buty w pierwszym odruchu pomyślałabym, że to kicz i obciach. Bo tak zawsze podchodziłam do wszelkich panterkowych, zebrowych itp. "zwierzęcych" motywów. Są jednak wyjątki. I Ty jak najbardziej się do nich zaliczasz. Po prostu dobrze w tym wyglądasz i tyle.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. hah, ja mam to samo, tylko, że te butki nie zagościły jeszcze w moim domu, bo dalej się waham ;) niedługo będzie już za późno, ale lepiej późno niż później :P pociągnęłaś kolejną falę zamówień, przez Ciebie chyba i ja się zdecyduję! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Ahahaha, skąd ja to znam, a potem wyrzuty sumienia :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Zazdroszczę butów, choćby u mnie na półce tylko stały.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Uwielbiam Twój kolor dredloków :D Zawsze jak go widzę poprawia mi się humor :)
    a buty mega :D Nikomu by tak nie pasowały jak Tobie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. fantastic post !

    the shoes are stunning !!!

    ciao ave

    come for a visit, and if you like sign as follower...I'll follow back

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. świetny blog oczywiście dodałam do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. Patrycja-było na wszystko -30% i na te -50%:)
    anonimowy- deezee.pl
    Douma-tym razem nie mam, bo kosztowały 80zl:)
    anonimowy od tycia-to pewnie od tego zdrowego odżywiania i biegania 3 razy w tygodniu na siłownie:)
    blue-:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. oooo ja cie....BOMBA!!! Tolo i malz musza byc tacy happy ze maja tak fajnie odjechana mame i zone ;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. A ten śliczny sweterek to skąd? mogłabyś go pokazać dokładniej?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. buty w Twoim przypadku to taka wisienka na torcie.Piszesz , że są wygodne a ja widziałam ostatnio w manufakturze dziewczynę - w tych butach szła z trudem - ale może miała odciski :)-co do okazji, promocji itp... jak coś iwdzę , że wiem - to jest dla mnie to kupuję od razu. wiele razy nie kupiłam a potem nie było nigdzie i byłam zła. dotyczy to normalnych ofert w rozsądnej cenie ( buty są wyjątkiem no do 300 zł)lumpexów , outeltów itd

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Nie SPAMUJ!
Komentarze zawierające jakąkolwiek reklamę będą kasowane.Tak, te z linkiem do Twojego blogaska i z zaproszeniem na konkursik/giveaway itp. też. W pierwszej kolejności.
Jeśli chcesz wkleić aktywny link wstaw następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy