niedziela, 6 marca 2011

noś długie włosy...

Bo długie włosy są fajne, ale nie na mojej głowie i nie w czystej formie:). Warkoczyki czy dredloki to zupełnie inna bajka...
Kilka dni temu poczułam nieodpartą chęć obcięcia włosów i jak pomyślałam tak zrobiłam. Miało być jeszcze krócej, ale pani fryzjerka namówiła mnie na taka długość jak widać. Okazuje się, że nie trzeba robić wywiadu wśród koleżanek i tygodniami szukać fryzjera. Wystarczy znaleźć najbliższy salon, gdzie można pójść bez zapisów i tez jest git. Ja jestem bardzo zadowolona z efektu, chociaż za jakiś czas zamierzam jeszcze bardziej je ściąć, tak jak tu widać. Zawsze to mniej roboty przy zaplataniu:). A w ogóle to już prawie nie mam czarnych włosów tylko brązowe, niestety słabo to widać, więc musicie uwierzyć mi na słowo.


moja mama zapewne kazałaby mi się uczesać, gdyby zobaczyła to zdjęcie:)ale to tylko efekt elektryzowania się włosów od bluzy, a poza tym ja lubię mieć bałagan na głowie:) 

Emade i o.s.t.r. 'niebo'

piątek, 4 marca 2011

orient -balalalanga na mieście

czyli koncert Vavamuffin, a jakże! Oczywiście nie mogło mnie na nim zabraknąć. Próżno szukać w moim stroju rasta elementów, obawiam się także, że byłam jedyną osobą w wysokich obcasach jaka przyszła na koncert do Proximy:). Ale nic to, nie strój jest ważny, ale dobra zabawa. A tą Vavamuffin zapewnia zawsze. Tym razem było tak samo. A już za miesiąc Paprika Korps w Proximie, polecam Waszej uwadze ich ostatnią( zajebistą!!) płytę i ten koncert.
ps. a żeby nie było tak całkiem nieszafiarsko to obcięłam dziś włosy i pewnie wkrótce się zaprezentuję publice szerszej:).
bluzka-reserved

bransoletki-od siostry dostałam:)

Pablopavo

Mr. Reggaenerator i Pablopavo

Paprika korps 'czrno-bialy'

środa, 2 marca 2011

kawa, słodkości i inne śliczności czyli mama Tolka w Mama Mia

Kolejnym miejscem, które chciałabym przedstawić i polecić jest Mama Mia. Napisać kawiarnia to mało.
 Mama Mia to miejsce stworzone specjalnie dla mam z dziećmi. Miejsce jest dostosowane dla dzieci w różnym wieku. Ja chodziłam tam regularnie, gdy Tolo miał około roczku. Świetnie się  bawiliśmy-ja pijąc kawkę, on odkrywając nowe zabawkowe rewiry . Dodatkową zaletą jest fakt, że miejsce jest tak skonstruowane, aby można było mieć  dziecko cały czas  na oku:).
Oprócz możliwości wypicia świetnej kawy można także zjeść lekki obiad czy deser, dla dzieci i matek karmiących jest specjalne menu. Z myślą o tych ostatnich stworzono także przytulny kącik , gdzie w spokoju można nakarmić małego mlekopijce. Chociaż przypuszczam, że żaden z klientów nie miałby nic przeciwko karmieniu bobasa na sali:).
 Mama Mia tak jak na wstępie wspomniałam, to nie tylko kawiarnia, to także miejsce gdzie można wziąć udział w ciekawych warsztatach dla dzieci i rodziców. Ale także kupić wiele edukacyjnych zabawek, książeczek, gazet. A dla siebie np. parę kolczyków hand made. W kawiarni właściwie każda ściana jest ozdobiona wyrobami hand made-można tu znaleźć filcowe zakładki do książek, breloczki, biżuterię czy ceramikę.
 Jeśli będziecie kiedyś w okolicy to naprawdę polecam odwiedzić Mama mię i poczuć jak kompletnie oderwanym od szarej rzeczywistości  miejscem jest. A jeśli nie mieszkacie w pobliżu to tym bardziej polecam zwiedzanie Ursynowa połączone z wypiciem kawy w Mama Mii.
widok z zewnątrz




jak widać placyk żyje własnym życiem:)





menu kawowe





ściana w czytelni


wyroby filcowe:)

zdjęcie można powiększyć

zdjęcie można powiększyć

rockowe ubranka rządzą:)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy