piątek, 3 czerwca 2011

w rozjazdach

Drugi post w ciągu tygodnia to bardzo słabiutki wynik, ale czas za szybko płynie i ciągle mi go brak.  
Pojawiam się dzisiaj na chwilę, zaraz biegnę robić warkoczyki, potem dredloki, potem uciekam nad morze.
 W niedziele oglądajcie Top trendy i koncert Kayah. Oczywiście warto dla samej Kayahsi, ale być może  i ja gdzieś tam w tle (np. w trakcie "Supermenki") przemknę:). 
A tymczasem w pożyczonej od siostry bluzce, z moją mamą w roli fotografa, w naszyjniku zdobytym dzięki przekochanej Dagmarze...


LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy